Muffiny z porzeczkami

Moi rodzice ostatnio wybrali się na działkę i przynieśli z niej borówki i porzeczki. Widząc to od razu pomyślałam żeby wykorzystać je w jakimś przepisie. Na prośbę żeby zostawili mi trochę borówek do wypieków usłyszałam tylko, że jest ich w tym roku mało i lepiej je zjeść na surowo niż robić babeczki. No dobra. Jak sobie chcą. Pozostały mi w takim razie porzeczki. Z racji tego przygotowałam muffinki. Od razu podkreślam, że jestem raczej wybredną osoba jeśli chodzi o jedzenie i rzadko kiedy podziwiam to co zrobiłam. A w tym przypadku wyszło obłędnie. Jeżeli mi nie wierzycie na słowo to nawet lepiej, bo macie okazję je zrobić osobiście i się o tym przekonać na własnej skórze. Nie są one bardzo słodkie. Nie uważam żeby była taka potrzeba, ale jeśli ktoś ma ochotę, może dodać więcej cukru. Mi w zupełności tyle wystarczy.

a

 

Składniki potrzebne na 16 muffinek:

  • 2 i 2/3 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki białego cukru
  • 1/3 szklanki brązowego cukru
  • 2 łyżeczki cukru wanilinowego
  • szczypta soli
  • skórka otarta z dwóch cytryn
  • 60g masła
  • 1/4 szklanki oleju
  • 2 duże jajka
  • 1 szklanka mleka
  • 1,5 szklanki świeżych porzeczek

Masło rozpuścić i przestudzić. Cytryny wyparzyć we wrzątku.

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Suche składniki: mąkę, sodę, cukier, sól i proszek do pieczenia wymieszać w jednej misie. A mokre: skórkę z cytryn, masło,olej, jajka i mleko w drugiej.

Zawartość obu misek połączyć ze sobą i wymieszać tylko do połączenia składników. Dodać porzeczki i delikatnie wymieszać tak, aby nie zmiażdżyć owoców.

Piekarnik nagrzać do  180°C i w międzyczasie wypełnić foremki z papilotkami masą.

Piec przez ok. 20 minut  do tzw. suchego patyczka.

Smacznego!

Reklamy

Boyfriendy w roli głównej

Wprawdzie minęło więcej niż tydzień i dopiero dodaje ten post. No ale… Nikt nie mówił, że będzie łatwo. A tak serio to materiały miałam gotowe już od jakiegoś czasu tylko nie miałam chwili żeby to wszystko poskładać w nadającą się do opublikowania całość. Dziś przygotowałam stylizację. Taką typową, na co dzień bez żadnego wydziwiania. Mam nadzieję, że pomimo tej normalności się wam spodoba.

IMG_0198IMG_0218IMG_0211IMG_0224IMG_0232wsddd