Pasja umiera ostatnia

Jakże szybko „nie teraz” staje się „nigdy”. Nie myślcie, że wymyśliłam to stwierdzenie na poczekaniu pijąc poranną herbatę. Te słowa wypowiedział kiedyś ktoś bardzo mądry, kto po dziś dzień jest dawany wielu z nas za przykład człowieka dążącego do wyznaczonego celu i broniącego własnych przekonań. Osobą tą jest Martin Luther King. Nie będę zagłębiać się teraz w historię jego życia bo nie o tym ma być ten wpis. Może niektórzy zauważyli jak dawno nic już nie publikowałam. Właśnie sprawdziłam dokładnie kiedy pojawił się ostatni wpis i było to 4 miesiące temu. Powiem wam szczerze, że przez ten cały czas byłam tak zajęta innymi rzeczami, że kompletnie nie zdawałam sobie z tego sprawy. Na początku właśnie mówiłam sobie “Dobra Aga może jutro coś opublikujesz… A nawet jeśli nie jutro to jak zrobisz to w przyszłym tygodniu to ziemia się nie zawali.” No i tak z tego „później” niepostrzeżenie zrobiło się „wcale” i mój zapał do działania w tym kierunku wygasł. Plan na najbliższy okres jest taki, żeby kontynuować to co zaczęłam, bo nie należę do osób, które po pierwszej porażce są skore się poddać. Nie, nie, nie. Ta Agnieszka już dawno zniknęła i nie ma ochoty wracać ale o tym może kiedy indziej…

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s