Lato wracaj…

Ale mnie tu długo nie było. Zatraciłam się trochę ostatnio w codziennych obowiązkach i tak wyszło. Dostałam dzisiaj wolne w pracy i siedząc w domciu z kubkiem gorącej herbaty miętowej naszło mnie na poprzegladanie zdjęć zrobionych w czasie wakacji. W zasadzie to robiłam je między innymi z myślą o blogu. I mimo, że pora roku się nam trochę od tego czasu zmieniła a pogoda nie jestem już tak przychylna dla tych, którzy lubią się cienko ubierać… i tak je wstawię. Przeglądając je teraz po czasie przywołują u mnie słodko-gorzkie wspomnienia, ale wiem, że nic w życiu nie dzieje się bez przyczyny i mam nadzieję, że jeżeli czyta ten wpis osoba bez której tych wspomnień by nie było, wybaczy mi i sobie, i pozwoli na to aby było jak dawniej.

 

picsart_09-25-01-00-52picsart_09-25-01-16-06picsart_09-25-12-35-12picsart_09-17-09-03-38

picsart_09-25-12-28-08

picsart_09-17-10-14-55